Promocje
Szlafrok Mist
Szlafrok Mist
349,00 zł 179,00 zł
Szlafrok Natural
Szlafrok Natural
289,00 zł 99,00 zł
Sukienka Poppy Fall
Sukienka Poppy Fall
299,00 zł 139,00 zł
Koszula do karmienia Lily Różowa
Koszula do karmienia Lily Różowa
209,00 zł 59,00 zł
Koszula Violet
Koszula Violet
229,00 zł 79,00 zł
Sukienka Lilia
Sukienka Lilia
279,00 zł 59,00 zł
Sukienka Magnolia
Sukienka Magnolia
329,00 zł 89,00 zł
Sukienka Aster
Sukienka Aster
329,00 zł 139,00 zł
Koszula nocna Natural
Koszula nocna Natural
229,00 zł 99,00 zł
Sukienka Margaret
Sukienka Margaret
259,00 zł 129,00 zł
Longsleeve ciążowy Natural
Longsleeve ciążowy Natural
159,00 zł 49,00 zł
T-shirt do karmienia Easy
T-shirt do karmienia Easy
159,00 zł 49,00 zł
Niezbędnik połogowy 0
Niezbędnik połogowy

Połóg to niesamowicie trudny i obciążający czas w życiu każdej mamy. Ciężko się na niego przygotować, nawet kiedy rodzimy po raz kolejny. Z połogiem wiąże się nie tylko fizyczne wyczerpanie powodowane samym porodem i końcówką ciąży, ale również zmęczenie psychiczne i emocjonalne. Taka mieszanka w połączeniu z koniecznością opieki nad noworodkiem, do którego nikt nie dołożył instrukcji obsługi sprawia, że łatwo czuć się bezradną i zagubioną.

Nie ukrywam, że w drugiej ciąży połóg był dla mnie bardziej łaskawy. Wiedziałam już mniej więcej, co sprawiało mi najwięcej trudności po pierwszym porodzie oraz czego mi wówczas zabrakło. W związku z tym postanowiłam podzielić się z Wami tym, co w moim przypadku sprawdziło się w tych pierwszych tygodniach po urodzeniu córki.

1) Majtki poporodowe

Tutaj możemy mówić zarówno o hitach jak i kitach. Zrezygnujcie ze wszystkich wielorazowych czy jednorazowych i postawcie na bawełniane od Mamyginekolog ,przynajmniej w tych pierwszych dniach po porodzie. Są idealnej wielkości, dobrze podtrzymują podkłady poporodowe i są bardzo przewiewne. Niestety te "apteczne" są strasznie plastikowe i sztuczne. Do tego często nie podtrzymują podkładu na swoim miejscu.

2) Mokry papier toaletowy

Długo zastanawiałam się czy tutaj o tym pisać, no bo nie ukrywajmy nie jest to chodliwy temat. Osobiście żałuję, że po pierwszym porodzie nikt mi o tym nie powiedział. Te pierwsze wizyty w toalecie nie należą do najprzyjemniejszych, szczególni kiedy porodowi towarzyszyło nacięcie krocza. Mokry papier na poważnie zmienia postać rzeczy i pozwala przejść łatwiej przez ten element połogowego życia. Możecie go kupić właściwie w każdej drogerii.

3) Koszula nocna z funkcją karmienia

W moim przypadku koszula nocna Natural, została przeze mnie już przetestowana w ciąży. Zabrałam ją do szpitala, kiedy leżałam na oddziale przy wywoływaniu porodu. Dzięki temu, że ma odpowiednią długość nie odsłaniała za dużo przy nachylaniu, co może się zdarzyć bardzo często w przypadku zastosowania zwykłych koszul nocnych na ciążowym brzuszku. Jednak największe zalety naszej koszuli nocnej do karmienia odkryłam po powrocie do domu. Ona umożliwia naprawdę szybkie karmienie. Wystarczy naciągnąć dekolt i gotowe. Wierzcie, że przy kilku nocnych karmieniach, kiedy ledwo widzicie na oczy, takie detale mają znaczenie.

4) Szlafrok

Wiadomo, że szlafrok nie jest produktem pierwszej potrzeby.  Jak wspomniałam jednak na samym początku tego tekstu, w tym okresie towarzyszy nam potężna dawka zmęczenia i emocji. Niejeden dzień spędzicie w piżamie i dobrze jest móc zarzucić na siebie coś, co nie ograniczy komfortu. A jeśli do tego szlafrok ładnie wygląda – zawsze może chociaż trochę pozytywnie wpłynąć na Wasze samopoczucie. Ja do szpitala wzięłam model Natural z naszej oferty ze względu na jego długość, za to w domu preferuję model Mist.  

5) Butelka filtrująca

Kiedy karmimy w nocy czy nawet w dzień często nasze ruchy są ograniczone. Każda karmiąca mama musi przyjmować regularnie duże ilości wody. W moim przypadku świetnie sprawdziła się butelka filtrująca marki Britta. Jest nieco większa,  niż 0,5 litra, więc pełna butelka starczała na nieco dłużej. Na rynku jest ich jednak cała masa, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Zawsze warto pamiętać, że takie butelki znacznie ograniczają zużycie plastiku, kiedy zastępujemy nimi wodę butelkowaną.

5) Jedzenie

Przy drugim porodzie, mądrzejsi o poprzednie doświadczenia postawiliśmy na gotowce, jedzenie zamawiane z miasta i pomoc najbliższych. Odwiedziny dziadków? Chętnie, ale z własnym obiadem J.  Naprawdę szkoda poświęcać ten czas na gotowanie. Jeżeli możecie sobie pozwolić na catering dietetyczny na te pierwsze tygodnie to naprawdę warto!

6) Lanolina

Nie wyobrażam sobie połogu bez niej! Moją ulubioną, sprawdzoną na przestrzeni lat jest lanolina z Lullalove. Szukając takiego produktu pamiętajcie, że do pielęgnacji w tym okresie należy stosować wyłącznie czystą lanolinę. Sprawdzi się na wyschnięte usta, w trakcie porodu czy pobytu w szpitalu (jest baaardzo suche powietrze). Bardzo dobrze nadaje się jednak do nawilżania sutków, kiedy będziecie karmić piersią i pomaga im się goić, kiedy będą poranione.

7) Czas

Może to banał, ale przede wszystkim warto dać sobie czas na oswojenie z nową sytuacją i emocjami. Nie polecam rzucać się od razu na mniej lub bardziej ambitne zadania, które być może odkładałaś miesiącami. Warto zapewnić sobie wsparcie bliskich i nie bać się prosić o wsparcie. To nic złego odpocząć od nieustannej opieki nad dzieckiem. Warto zająć się czymś, co sprawia Ci przyjemność i pozwala złapać nieco dystansu. To może być zwykły serial czy chwila z książką, ale potrafi bardzo pomóc.

Mam nadzieję, że ta krótka lista okaże się dla Was pomocna. Oczywiście każda z nas jest inna i ma inne, indywidualne potrzeby, więc nie traktujcie tego jako złoty przepis na przetrwanie połogu. Jeśli macie jakieś inne dobre rady dla przyszłych mam – podzielcie się nimi w komentarzach pod tym wpisem. Pomagajmy sobie wszędzie tam, gdzie to możliwe.

 

Gosia Schalotte-Dudek. Założyciela marki Bloms. 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoplo.pl