Witaj w świecie #Blomsgirls!

Szukaj

Zabawki w pierwszej wyprawce dla dziecka - jak nie zwariować?

Bloms, 23.07.2021
Zabawki w pierwszej wyprawce dla dziecka - jak nie zwariować?

Zostanie rodzicem jest dość ważnym etapem w życiu dorosłego człowieka. Zaczynamy odczuwać emocje, których dotąd nie znaliśmy. Wszystkie te nowe emocje potęgują się wraz z pojawieniem się maluszka na świecie.

Jeśli zostajemy rodzicami po raz pierwszy to zaczynamy poznawać świat dziecięcy - świat zabawek, gadżetów, must have’ów, ubranek i wielu innych. Zewsząd słyszymy, że dzięki tym rzeczom nasze rodzicielstwo będzie łatwiejsze, lepsze, a nasze dziecko będzie się wspaniale rozwijać. Jednak w czasach przesytu i dość nachalnego (głównie dziecięcego) marketingu zapominamy się zatrzymać i odpowiedzieć sobie na podstawowe pytania:

1. Czy dałem/łam sobie szansę na poznanie mojego dziecka?

2. Czy dałem/łam sobie czas na odnalezienie siebie w roli rodzica?

3. Czy gadżety i zabawki, z których ma korzystać moje dziecko nie sprawiają jednocześnie, że spędzam z maluchem mniej czasu?

4. Czym kierowałem/łam się przy wyborze zabawki/gadżetu dla malucha?

Tutaj zostawiam moment na autorefleksję i poszukiwanie odpowiedzi na te pytania, a głównie nad tym ostatnim.

Ten artykuł nie będzie odkrywczy, a raczej będzie zimnym prysznicem dla tych, którzy wpadli w dziecięcy marketing i dali sobie wmówić, że czegoś potrzebują na już i teraz. Rozwój mózgu dziecka i jego kompetencji pokazuje wyraźnie, że do prawidłowego wzrastania potrzeba autentycznej obecności i działania, a także uwagi i prób zrozumienia, pokazywania i nazywania świata oraz prezentowania granic. Niestety żadna zabawka czy gadżet, nawet ten najbardziej interaktywny i polecany nie wytworzy w dziecku kompetencji społecznych i emocjonalnych.

Poza tym dziecko w starszym wieku w naturalny i spontaniczny sposób wejdzie w świat zabawy i zabawek. Czy zatem bombardowanie malucha już na samym początku gadżetami ma sens?

Oczywiście jak w każdym temacie ważna jest równowaga i moje ulubione słowo – proporcje. Jeśli poświęcamy czas maluchowi i dajemy mu autentyczną uwagę to oczywiście nie zaszkodzi wprowadzić zabawki, które mogą wspierać funkcje rozwojowe dziecka. Jednak należy zrobić to w prawidłowy sposób. Przy ich wyborze nie powinniśmy sugerować się wiekiem dziecka, a jego możliwościami i umiejętnościami zarówno tymi obecnymi, jak i tymi, które za chwilę się pojawią.

Ale czego tak właściwie potrzebuje maluch do prawidłowego rozwoju?

  1. Każde dziecko potrzebuje jedynej słusznej interaktywnej zabawki, czyli twarzy. Niemowlę widzi i skupia uwagę na przedmiotach około 20-25 cm oddalonych od jego oczu. To idealna odległość dla naszej pochylonej buzi. Twarz doskonale sprawdza się jako zabawka, gdyż posiada wiele kontrastów, które stymulują wzrok malucha. Możemy przy tym zwiększyć ten efekt malując usta na czerwono, lub zakładając czarną chustkę na głowę, kiedy masz jasne włosy. Nasza twarz wydaje też dźwięki - wszystkie jakie dziecko może sobie wyobrazić. Ciche i głośne, wysokie i niskie, możemy udawać dźwięki, gwizdać, śpiewać, szumieć i mówić do malucha z różną prozodią. Twarz jest miękka i pachnąca, a usta mogą zostawiać na skórze dziecka wilgotne buziaki. To nic innego jak stymulacja dotykowa malucha, czyli naturalna zabawka sensoryczna. Twarz się porusza, ma różne emocje, potrafi robić różne miny, jest więc idealna do obserwowania i naśladowania na późniejszym etapie rozwoju. Dzięki obserwacji twarzy rodzica dziecko obserwuje wszystkie emocje ucząc się ich, by móc je później wykorzystać.
  2. Dziecko potrzebuje także ruchu, który stymuluje zmysł równowagi. Najlepiej ruchu w ramionach rodzica, delikatnego i dostosowanego do wieku dziecka. Taniec z dzieckiem na rękach po 4 miesiącu życia daje dużo dobrego (odpowiednie pozycje i propozycje zabaw z tańcem dla maluchów znajdziesz tutaj) .
  3. Ruch na rękach to jedno, ale możliwość działania malucha w przestrzeni to drugie. Podłoga jest miejscem, gdzie dziecko trenuje odpowiednie umiejętności potrzebne do dalszego rozwoju ruchowego. Świetnie wspierają to maty podłogowe. Leżaczki, bujaczki itd. stosowane w nadmiarze ograniczają możliwości dziecka i mają realny i nie do końca pozytywny wpływ na jego rozwój. O tym jak dobrać odpowiednią matę na podłogę dla malucha przeczytasz tutaj.
  4. Grzechotki to gadżet, który nieodzownie kojarzy się z maluchami. Warto jednak wiedzieć jak je stosować, aby rzeczywiście stymulowały rozwój. Podpowiedź znajdziesz, klikając tutaj.
  5. Mobile i wiszące zabawki są w porządku jeśli prawidłowo się z nich korzysta. Polecam stronę littledot.pl , na której można znaleźć wiele przydatnych wskazówek.
  6. Kontrastowe książeczki - nie zaszkodzą dziecku, ale źle stosowane na pewno mu nie pomogą.
  7. Wierszyki, piosenki - mówić i śpiewać możesz od pierwszych dni życia. Jednak z muzyką puszczaną z głośnika poczekaj do ukończenia 4 miesiąca życia dziecka. Najlepiej śpiewać i prezentować melodie, które pozwalają wejść w interakcję z dzieckiem. Moje piosenki użytkowe oraz piosenki do masażu, możecie sprawdzić tutaj.

Pierwsze miesiące życia z dzieckiem nie są łatwe ale prawidłowe wykorzystanie tego czasu daje świetne fundamenty do rozwoju malucha. Warto zachować pewien dystans do otaczających nas modnych gadżetów dla dzieci. Jednym słowem #zamieńmodnenamądre

Monika Bednarek

Pedagożka specjalna w szkole specjalnej i terapeutka wczesnego wspomagania rozwoju. Zawodowo związana z dziećmi od 0 do 6 roku życia, ale także z osobami z niepełnosprawnościami. Od 4 lat w Social Mediach i na szkoleniach, jako KreatiMo prowadzi pedagogizację rodziców, pokazując im jak zamieniać modne na mądre. Autorka grupowego programu wczesnego wspomagania rozwoju, w którym przekazuje jak pracować z najmłodszymi. Prywatnie roztańczona i nieco szalona mama Julii i Celiny.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów